Podstawowa wiedza na temat anten.

Wszystkie osoby, które wchodzą w temat latania kopterem, prędzej, czy później muszą zmierzyć się z tematem doboru anten i zrozumienia ich podstawowych parametrów. Jeżeli macie zestaw FPV, pewnością słyszeliście, że pierwsze co trzeba zrobić, to wyrzucić dołączony w zestawie „bacik” i kupić „koniczynkę”. A może ktoś zaproponował modyfikację aparatury na antenę 5dBi. A może już wybierasz antenę i nie wiesz, czym się różni LHCP, od RHCP i złącza SMA od RP-SMA? Jeśli tak, zapraszam do lektury!

(więcej…)

Złącza baterii i zasilania w kopterach.

Baterie, które znajdziemy w kopterach mają przeróżne złącza, a producenci rzadko kiedy są skorzy do tego, żeby chwalić się ich nazwą. W rezultacie, aby znaleźć właściwe, zapasowe ogniwo, musimy szukać po omacku i patrzeć na zdjęcia, porównując je z już posiadanym produktem. Bywa też tak, że wiemy, jak dane złącze wygląda, ale zupełnie nie mamy pomysłu, jak może się ono nazywać. Dlatego dziś rozprawiamy się z nazewnictwem raz, a dobrze, aby żaden z czytelników nie miał już z tym problemu. Zapraszam!

(więcej…)

Recenzja: Eachine E013 + gogle FPV VR006

Pewien czas temu moją ciekawość wzbudził zestaw od Eachine o oznaczeniu modelu – E013. Firma kojarzona z trudną do przewidzenia jakością, postanowiła wypuścić miniaturowy quadrocopter z kamerą FPV pracującą na 5.8GHz, a wraz z nią dołączyć równie niewielką aparaturę oraz swoje najtańsze gogle VR006. Szczerze powiedziawszy nie wiedziałem, czy zestaw kosztujący w granicach 220 zł będzie ogromnym sukcesem, czy też spektakularną porażką. Po wymianie wielu maili udało mi się namówić Banggood do podesłania mi do testów tego właśnie modelu, aby samodzielnie przekonać się, ile tak naprawdę jest wart. Zapraszam do recenzji!

Model dostarczony do testów przez Banggood.com – dziękuję!

(więcej…)

Artykuł czytelnika: Recenzja AuroraRC ArFun Pro 95

Autor: Kamil Poślada

Świat mikro koperków urzekł mnie pod tym względem, że mogę takiego maluszka wsadzić w kieszeń i iść niemal w każde miejsce, gdzie mieszkam i latać tyle, ile dusza zapragnie. Więc na testy wpadł kolejny micro racer – tym razem jest ARFUN PRO 95, konkurent Lizarda 95. Zobaczmy, co oferuje swoim wyglądem, jak i wnętrznościami. Zapraszam do recenzji!

(więcej…)

Dobry TinyWhoop, lepszy TinyWhoop.

Moje przygody z KingKong Tiny6 i obserwacja paru innych konstrukcji skłoniły mnie do paru przemyśleń odnośnie budowania mikrokopterów do latania po domu i zamkniętych przestrzeniach. Chciałbym się tutaj podzielić paroma przemyśleniami odnośnie tego, jak zbudować / kupić lepszy kopter, niż to co jest szeroko dostępne. Do refleksji skłoniła mnie także oferta sklepu BetaFPV, z którego otrzymałem niedawno moje pierwsze zamówienie.

(więcej…)

Spaliłem Balance Board! A potem go naprawiłem!

Zabrałem się parę dni temu za ładowanie pakietów, co ostatnio rzadko mi się zdarza, bo pogoda skutecznie zatrzymuje mnie w ciepłym domu. Proces bardzo przyspiesza płytka ładowania równoległego, czyli z angielskiego „Balance Board”. Służy ona do podłączenia na raz wielu pakietów do ładowarki, tak jakby były jedną większą baterią. Podczas ładowania prąd płynie jednocześnie do wszystkich pakietów, a resztę robi za nas fizyka. Korzystanie z tej płytki nie jest specjalnie trudne, ale to wcale nie oznacza, że nic się nie może stać. Zapraszam do czytania o tym, co dziś mi się przydarzyło!

(więcej…)

DIY: Część 7 – Montujemy kontroler lotu / Coś z niczego

Ewolucja sprzętu do budowy quadrocopterów postępuje tak szybko, że części kupione nawet rok temu tracą na wartości, a czasem wręcz stają się niesprzedawalne. Tak dokładnie stało się z dwoma modelami, które mam od pewnego czasu. O ile ten po lewej to totalne muzeum, o tyle ten z prawej możecie kojarzyć z serii DIY, gdzie krok po kroku omawialiśmy konstruowanie swojego własnego modelu. Od publikacji poprzednich artykułów minęło już sporo czasu, na blogu zostały opublikowane przeróżne wpisy, a zakończenia jak nie było, tak nie ma. Korzystając z tego, że koptery i tak są niesprzedawalne, ale same części dadzą się jeszcze wykorzystać, zdecydowałem poskładać jeden model z dwóch. Jeżeli przyjrzycie się pierwszemu zdjęciu nieco dokładniej, dostrzeżecie, że obie konstrukcje wyglądają raczej żałośnie, co wynika z faktu, że powstawały pewien czas temu, a moje doświadczenie i wiedza były dużo mniejsze, niż obecnie. Dlatego właśnie rozłożyłem oba urządzenia i zrobiłem z nich jedno. Nie jest to sprzęt z górnej półki, ale w założeniu ma służyć do latania w zasięgu wzroku (bez FPV – nie ma na nie miejsca), a z racji nastałej zimy – także wodoodporny. To jak – zaczynamy?

(więcej…)

Flashowanie odbiornika XM+ przy pomocy Taranisa X9D.

Jeżeli śledzicie moje zmagania z EMax Babyhawkiem, to wiecie, że zarzucam mu brak dwóch rzeczy – buzzera i OSD. Oba te elementy możemy dorzucić do quadrocoptera własnymi siłami, choć wymaga to odrobiny wprawy w lutowaniu. Po podłączeniu OSD okazało się, że nie jest ono w stanie pokazać właściwej wartości RSSI, czyli siły odbieranego sygnału. Jest to istotne, ponieważ dzięki temu wiemy, czy latamy już na granicy zasięgu radiowego, czy też nie. RSSI podawane jest w procentach, więc łatwo się zorientować, jak wygląda sytuacja. Odbiornik od Babyhawka, czyli XM+ nie posiada telemetrii, a więc nie wysyła nam informacji do aparatury, ale mierzy ten parametr. Aby można było go wyświetlić na ekranie, musi on z odbiornika trafić do OSD. Sygnał można podać bezpośrednio do OSD łącząc pole lutownicze RSSI na XM+ z tym na minimOSD, ale niestety nie jest on kompatybilny z tym ostatnim i wymaga po drodze filtra dolnoprzepustowego. Za dużo roboty. Druga opcja to podanie parametru RSSI z kontrolera lotu. Skąd jednak ma on jednak wziąć ten parametr? Otóż XM+ połączony poprzez SBUS będzie wystawiał wartość tego parametru na kanale 8 lub 16. Wystarczy więc skonfigurować w Betaflight, aby interpretowało ten kanał jako RSSI, a wartość automagicznie zostanie dostarczona do OSD. Rewelacja, tylko jest mały szkopuł. Z jakiegoś powodu na kanale 16 nie widać RSSI 🙁 Na szczęście krótka analiza prowadzi nas do wniosku, że wystarczy wgrać nową wersję oprogramowania do odbiornika i wszystko powinno hulać. Chwała FrSky, że współpraca ich odbiorników i aparatur jest tak bezproblemowa! Wgramy nowe oprogramowanie wprost z aparatury i pokażę Wam, że nie jest to trudne! Do roboty!

(więcej…)