Tag Archive: dron

Recenzja – HappyModel Mobula 7 HD

Kopter przysłany do recenzji przez Banggood.com – dziękuję!

Od zeszłego roku jestem wielkim fanem kopterów bezszczotkowych na ramach nieco tylko większych niż oryginalny TinyWhoop (mowa o rozmiarach ok. 75mm). Poprzednie małe koptery na 2S-3S były relatywnie ciężkie i nie miały osłon na śmigła. Wprowadzenie naprawdę małych silników bezszczotkowych umożliwiło stworzenie kopterów na elastycznych, bezpiecznych dla otoczenia ramach, ale wciąż mających spory zapas mocy. Ostatnim zaś trendem w tej kategorii rozmiarowej jest dołożenie kamery FPV, która jednocześnie zapewnia nam podgląd obrazu w goglach, jak i jest w stanie rejestrować obraz w rozdzielczości 1080p, czyli FullHD. Tak, dla tych, którzy przespali temat kamer Runcam Split i Caddx Turtle będzie to spora nowość! A więc Mobula 7 HD od HappyModel łączy wszystkie te elementy w jedną, zwartą konstrukcję. Czy jest dobrą następczynią Mobuli 7? Sprawdźmy!

(więcej…)

Recenzja – Happymodel Mobula 7

Niewiele kopterów cieszy się tak dużym zainteresowaniem, jak Mobula 7. Wynika to z jej ceny, ale również całkiem niezłych osiągów, wynikających z zastosowania pakietów 2S. Jeszcze do niedawna TinyWhoopy takie, jak Snapper 6/7 latały na bateriach o napięciu znamionowym 3.7V. Był to świetny sprzęt do rozbijania się po domu, ale na zewnątrz nadawał się jedynie do spokojnego latania. Dodatkowo, nie za duża moc wykluczała złożone ewolucje. Próbę zmiany tego trendu podjęto właśnie poprzez podniesienie napięcia zasilania i zmniejszenie liczby obrotów na wolt (KV) w silnikach. Mobula 7 jest modelem przejściowym, który próbuje połączyć latanie na 1S, bo takie też jest możliwe, z dodatkową możliwością uruchomienia go na 2S przy wykorzystaniu dwóch pakietów spiętych razem. Czy to się sprawdza? Zobaczmy!

(więcej…)

Recenzja – Emax Tinyhawk

Emax wypuszczając nowy kopter nie kieruje się obecnymi trendami, ale samodzielnie eksperymentuje i zamiast podążać wydeptanymi ścieżkami, wytycza własne. Począwszy od BabyHawka, który latał na 2S i miał ciekawą, kompaktową konstrukcję, po BabyHawka R, który był mocno usportowioną wersją poprzednika. Oba miały niestandardowe śmigła i silniki, które pasowały wyłącznie do siebie. Tym razem Emax wchodzi na rynek kopterów do latania w środku i na zewnątrz, przy dobrej pogodzie, ponieważ jest to ich pierwszy model latający na 1S. Popularność małych kopterów latających na pakietach Li-Po 3.8V (HV) jest na tyle duża, że firma postanowiła wyciąć kawałek tortu dla siebie i ewidentnie się jej to udało, bo TinyHawk to kolejny unikalny i bardzo udany kopter. Zapraszam do recenzji!

(więcej…)

Do filmowania i FPV – dobre zestawy na początek (luty 2019)

Jeden z naszych stałych czytelników zwrócił się do mnie z pytaniem o poradę odnośnie koptera do filmowania i czegoś do polatania ot tak – najlepiej FPV. Bardzo słusznie wspomniał o zakupie dwóch osobnych kopterów, ale nie do końca spodobały mi się oba pomysły, więc przedstawiłem swoje własne kontrpropozycje. Mail był długi i właściwie uświadomił mi, że na pytanie, co kupić dysponując przeciętnym budżetem, mam właściwie odpowiedź. Oto ona.

(więcej…)

DIY: Budujemy wyścigowy kopter na ramie DemonRC Fury 5X

Czas leci, a koptery i ich elementy ewoluują w błyskawicznym tempie. Jeszcze niedawno ESC 4w1 były wyłącznie awaryjnym wynalazkiem, a już dziś wiele osób nie bierze pod uwagę lutowania każdego regulatora z osobna. Co więcej, tzw. stack to dziś częsty wybór. Kontroler lotu ma od spodu odpowiednie złącze, które wchodzi wprost w gniazdo w ESC. Tym sposobem zarówno sygnał, jak i zasilanie 5V zostaje doprowadzone do FC (ang. Flight Controller) bez konieczności lutowania czegokolwiek. Budowa kopterów znacząco się uprościła i widzimy zarówno postęp w dziedzinie elektroniki, jak i oprogramowania, ponieważ kolejne wersje Betaflight, Kiss, RaceFlight, czy ostatnio narodzonego Butterflight pokazują, że rewolucja wciąż trwa. Dziś przejdziemy przez kolejne etapy budowy koptera typowo wyścigowego na ramie DemonRC Fury 5X. Zapraszam!

(więcej…)

I Tobie się to przytrafi!

Okazuje się, że doświadczenie wspinaczkowe i regularne wizyty na siłowni mogą się na coś przydać! Prędzej czy później podejmiecie ryzyko lotu nad drzewami. Prędzej czy później ten manewr Wam się nie uda. Niektórym kopter pod własnym ciężarem spadnie na ziemię. Większości uda się wyplątać z gałęzi kręcąc śmigłami i skończy się na podniesionym chwilowo ciśnieniu. I wreszcie przytrafi się Wam to, co mnie ostatnio. Kopter tam zostanie i próba wyplątania się z pułapki spełznie albo na spalonych ESC, albo po prostu połamiecie śmigła, albo jemu jako takiemu nic się nie stanie, ale wciąż będzie „nieco” wyżej, niż byście planowali. No właśnie.

(więcej…)

Złącza baterii i zasilania w kopterach.

Baterie, które znajdziemy w kopterach mają przeróżne złącza, a producenci rzadko kiedy są skorzy do tego, żeby chwalić się ich nazwą. W rezultacie, aby znaleźć właściwe, zapasowe ogniwo, musimy szukać po omacku i patrzeć na zdjęcia, porównując je z już posiadanym produktem. Bywa też tak, że wiemy, jak dane złącze wygląda, ale zupełnie nie mamy pomysłu, jak może się ono nazywać. Dlatego dziś rozprawiamy się z nazewnictwem raz, a dobrze, aby żaden z czytelników nie miał już z tym problemu. Zapraszam!

(więcej…)