Tag Archive: fpv

DIY: Składamy kopter do Freestyle – edycja 2019 #5

Skończyliśmy ostatnio na przylutowaniu przewodów od nadajnika FPV oraz kamery do kontrolera lotu. Teraz będziemy kontynuować tę operację poprzez podpięcie GPSu, odbiornika i buzzera z LEDami. Do roboty!

(więcej…)

DIY: Składamy kopter do Freestyle – edycja 2019 #4

W ostatniej części skończyliśmy lutowanie silników do ESC. Teraz pora się zabrać za kontroler lotu. Ogromną zmianą w stosunku do konstrukcji sprzed lat jest to, że w zasadzie nie potrzebujemy żadnych sztywnych połączeń. Do kontrolera lotu dolutujemy wyłącznie przewody, wszystkie zakończone wtyczkami do poszczególnych urządzeń. Przygotujemy go do podłaczenia: nadajnika FuriousFPV Stealth ze SmartAudio, odbiornika FrSky XSR, GPSu BN-220 i kamery Foxeer Falkor Mini. Do dzieła!

(więcej…)

Recenzja – Happymodel Mobula 7

Niewiele kopterów cieszy się tak dużym zainteresowaniem, jak Mobula 7. Wynika to z jej ceny, ale również całkiem niezłych osiągów, wynikających z zastosowania pakietów 2S. Jeszcze do niedawna TinyWhoopy takie, jak Snapper 6/7 latały na bateriach o napięciu znamionowym 3.7V. Był to świetny sprzęt do rozbijania się po domu, ale na zewnątrz nadawał się jedynie do spokojnego latania. Dodatkowo, nie za duża moc wykluczała złożone ewolucje. Próbę zmiany tego trendu podjęto właśnie poprzez podniesienie napięcia zasilania i zmniejszenie liczby obrotów na wolt (KV) w silnikach. Mobula 7 jest modelem przejściowym, który próbuje połączyć latanie na 1S, bo takie też jest możliwe, z dodatkową możliwością uruchomienia go na 2S przy wykorzystaniu dwóch pakietów spiętych razem. Czy to się sprawdza? Zobaczmy!

(więcej…)

Artykuł czytelnika: Recenzja Gogli FXT Viper

Autor: Łukasz Froń

Ponoć już Konfucjusz ostrzegał, żeby nigdy nie kupować pierwszej wersji chińskiego produktu. Zważywszy na to, jak czasami to wygląda w przypadku naszych gadżetów do latania, porzekadło to ma sens. A może nawet sensei 😉 Ja jednak, jak to ja, chciałem być mądrzejszy, no i zamówiłem – w przedsprzedaży na Banggood gogle Eachine VR D3. Gdy nadszedł czas planowanej wysyłki, okazało się, że niestety się opóźni, bo wynikł “mały problem na produkcji”. Sądząc po wielkości opóźnienia, problem polegał na tym, że najwybitniejsi inżynierowie z Eachine znowu nie mieli pojęcia, jak takie gogle wyprodukować… W międzyczasie ja zamieniłem soczewki kontaktowe na okulary, więc siłą rzeczy musiałem zacząć myśleć o goglach bardziej przyjaznych okularnikom. Wtedy moją uwagę przykuł kolejny model w przedsprzedaży, a mianowicie Topsky Prime1S. Przez jakiś czas biłem się z myślami, niestety przegrałem sromotnie 😉 I tak, po raz drugi odrzuciłem konfucjańską mądrość zamawiając wspomniane gogle. Jednak jeszcze przed przesyłką z goglami, zaczęły dochodzić do mnie sygnały świadczące o tym, że była to decyzja równie chybiona. Nie o tym ma być ten artykuł, ale chętni mogą sobie z łatwością wygooglać wszystkie bolączki pierwszych partii tych gogli. Dla mnie osobiście kluczową kwestią okazała się funkcja korekcji wady wzroku, która mimo dwóch pokręteł nie pozwalała na ustawienie indywidualnej korekcji dla każdego oka, a różnica u mnie wynosi prawie półtorej dioptrii. Ostatecznie, przekonany już do nauk chińskich mędrców, zamówiłem gogle sprawdzone, chociaż na rynku wciąż świeże, czyli FXT Viper.

(więcej…)

Recenzja – Emax Tinyhawk

Emax wypuszczając nowy kopter nie kieruje się obecnymi trendami, ale samodzielnie eksperymentuje i zamiast podążać wydeptanymi ścieżkami, wytycza własne. Począwszy od BabyHawka, który latał na 2S i miał ciekawą, kompaktową konstrukcję, po BabyHawka R, który był mocno usportowioną wersją poprzednika. Oba miały niestandardowe śmigła i silniki, które pasowały wyłącznie do siebie. Tym razem Emax wchodzi na rynek kopterów do latania w środku i na zewnątrz, przy dobrej pogodzie, ponieważ jest to ich pierwszy model latający na 1S. Popularność małych kopterów latających na pakietach Li-Po 3.8V (HV) jest na tyle duża, że firma postanowiła wyciąć kawałek tortu dla siebie i ewidentnie się jej to udało, bo TinyHawk to kolejny unikalny i bardzo udany kopter. Zapraszam do recenzji!

(więcej…)

Do filmowania i FPV – dobre zestawy na początek (luty 2019)

Jeden z naszych stałych czytelników zwrócił się do mnie z pytaniem o poradę odnośnie koptera do filmowania i czegoś do polatania ot tak – najlepiej FPV. Bardzo słusznie wspomniał o zakupie dwóch osobnych kopterów, ale nie do końca spodobały mi się oba pomysły, więc przedstawiłem swoje własne kontrpropozycje. Mail był długi i właściwie uświadomił mi, że na pytanie, co kupić dysponując przeciętnym budżetem, mam właściwie odpowiedź. Oto ona.

(więcej…)

Gogle FPV z DVR za ~250 zł – przerabiamy VR006!

Pewien czas temu kupiłem zapasowe gogle FPV, głównie pod kątem osób postronnych, które chciałyby popatrzeć, jak to właściwie działa. Próbowałem tymczasowo oddawać swoje Fatsharki, ale jakoś nie jestem w stanie efektywnie latać na zewnętrznym ekranie, a z drugiej strony ci, którzy chcą poznać latanie FPV lepiej doświadczą go właśnie w goglach, które izolują nasz wzrok od otoczenia i pozwalają się skupić wyłącznie na obrazie z kamery. Zapasowy zestaw oczywiście nie mógł być drogi, ponieważ jego wykorzystanie było mocno ograniczone. Nie chciałem też nic ciężkiego, ponieważ targanie dodatkowego obciążenia wyłącznie na potrzeby pokazowe wydawało mi się przesadą. I tak właśnie w promocji na Banggood kupiłem gogle VR006. Ich podstawowa wada to fatalna bateria, która pozwala na około 40-45 minut pracy. Nie mają też DVR, ale trudno oczekiwać, żeby było ono dostępne w tak tanim produkcie. Na szczęście obie rzeczy można niskim kosztem zmienić, więc rychło zabrałem się do pracy!

(więcej…)

DIY: Budujemy wyścigowy kopter na ramie DemonRC Fury 5X

Czas leci, a koptery i ich elementy ewoluują w błyskawicznym tempie. Jeszcze niedawno ESC 4w1 były wyłącznie awaryjnym wynalazkiem, a już dziś wiele osób nie bierze pod uwagę lutowania każdego regulatora z osobna. Co więcej, tzw. stack to dziś częsty wybór. Kontroler lotu ma od spodu odpowiednie złącze, które wchodzi wprost w gniazdo w ESC. Tym sposobem zarówno sygnał, jak i zasilanie 5V zostaje doprowadzone do FC (ang. Flight Controller) bez konieczności lutowania czegokolwiek. Budowa kopterów znacząco się uprościła i widzimy zarówno postęp w dziedzinie elektroniki, jak i oprogramowania, ponieważ kolejne wersje Betaflight, Kiss, RaceFlight, czy ostatnio narodzonego Butterflight pokazują, że rewolucja wciąż trwa. Dziś przejdziemy przez kolejne etapy budowy koptera typowo wyścigowego na ramie DemonRC Fury 5X. Zapraszam!

(więcej…)