Hubsan H107D FPV 5.8GHz za niecałe 270 zł

[Źródło: Banggood – http://img.banggood.com/images/oaupload/banggood/images/5E/54/cfd4e4a6-ea50-c7c5-5f93-3b6486b39bf6.jpg]

Dotarłem do zniżki na Hubsana H107D oferowanego przez Banggood. Jego nominalna cena to ok. 411 zł, natomiast po zniżce z użyciem kuponu: bgh107d kwota ta spada do 267 zł.

Od razu informuję, że H107D to nie to samo, co H107D+. To ten starszy model, bez barometru, a więc nieposiadający automatycznego utrzymywania stałej wysokości. To jednak go nie dyskredytuje. A więc, czy warto ? Zastanówmy się.

H107D był moim pierwszym modelem z FPV. W porównaniu z dzisiejszą ofertą był on naprawdę unikalny, a transmisja na częstotliwości 5.8GHz w tej klasie cenowej już w ogóle. Do niedawna trzymał on, stałą od paru lat, cenę ok. 500 zł. Po premierze następcy H107D+, który tak naprawdę wiele się nie zmienił, koszt zakupu spadł do ok. 400 zł. Wciąż dużo. Dziś można go nabyć za połowę oryginalnej ceny i dlatego o nim piszę.

Do zalet z pewnością trzeba zaliczyć bardzo przyzwoitą aparaturę z wbudowanym wyświetlaczem. FPV w tym modelu jest naprawdę udane – nie ma w zasadzie żadnych opóźnień w przesyłaniu obrazu, więc jest to model, którym można sterować faktycznie tylko patrząc na ekran. Należy tutaj dodać, że jego kamera jest bardzo dobra do FPV, ale już nie do nagrywania naszego lotu. Przesyłany obraz ma rozdzielczość 640×480, czyli 0.3MP, ponieważ tyle wystarcza do FPV, a redukuje wszelkie opóźnienia. Wideo można rejestrować na kartę SD, którą wkładamy do aparatury. Oznacza to, że rejestrujemy obraz odbierany z koptera – dokładnie to co widzimy na aparaturze, więc wszystkie zakłócenia łącznie z utratą wideo zostaną również nagrane. To dobra opcja, jeśli quadrocopter spadnie, a nie będziemy wiedzieli, gdzie dokładnie byliśmy. Wtedy łatwo można odtworzyć nagranie i zobaczyć ostatnie chwile lotu.

Pod względem charakterystyki lotu Hubsan H107D zachowuje się, jak jego młodszy brat z kamerą – H107C. Jest bardzo dynamiczny, a silniki o średnicy 8mm zapewniają mu bardzo przyzwoity zapas mocy. Do wyboru mamy dwa tryby – normalny i expert. Ten pierwszy lepiej nadaje się do FPV, bo model lata spokojniej i nie pochyla się aż tak mocno. Expert powoduje, że quadrocopter zyskuje na dynamice, ale robi to na tyle znacząco, że kamera częściej pokazuje nam to, co dzieje się pod spodem, niż nad nami. Jednocześnie, jeżeli ktoś ma ochotę polatać w zasięgu wzroku (ang. LOS – Line Of Sight) to na pewno nie będzie rozczarowany.

Oczywiście marka Hubsan gwarantuje nam także jakość i tutaj również nie ma wątpliwości, że mamy do czynienia ze sprzętem solidnym. Kadłub jest wytrzymały, wykonany z szorstkiego plastiku, z rozłączanymi ramionami, które absorbują siłę uderzenia przy upadku. Bateria 1S, 500mAh zapewnia nam dobrych parę minut lotu i daje spory prąd wymagany przy gwałtowniejszych manewrach. Nie można także narzekać na aparaturę, która jest monolityczna – ekran jest w nią bezpośrednio wbudowany. Obie anteny są schowane wewnątrz, a rozmieszczenie przycisków intuicyjne i przemyślane. Mamy również możliwość zmiany ustawień takich jak częstotliwość transmisji 5.8GHz, czy tryb lotu.

Znane mi wady są następujące. Po pierwsze, baterie w aparaturze szybko się „kończą”, ponieważ zewnętrzny ekran zasilany jest, jak całość aparatury, ze znanych powszechnie „paluszków” – AA. Kiedy kupimy akumulatory (np. Eneloop) problem staje się mniej dokuczliwy i kosztowny.

Drugim problemem jest wątpliwy zasięg przesyłanego obrazu wideo, który potrafi zanikać już parędziesiąt metrów od nas i zależy też mocno od tego, jak jesteśmy obróceni w stosunku do modelu. Jeśli zasłaniamy antenę w aparaturze własnym ciałem, to tracimy dodatkowo na jakości przesyłanego obrazu. Rozwiązaniem jest wyciągnięcie anteny 5.8 od quadrocoptera i ustawienie jej w pionie (przyklejając ją do kadłuba). Z kolei w aparaturze wyciąga się antenę z jej środka i przykleja na obudowie, dzięki czemu sygnał nie jest dodatkowo osłabiony. Takie modyfikacje są powszechne w tym modelu i dobrze udokumentowane na Youtube, ale jeśli nie lubicie nic zmieniać, to o ile zasięg sterowania jest bez zarzutu, o tyle FPV z pewnością nie powala. Tutaj jednak Hubsan radzi sobie z próbą czasu, bo nie wypada gorzej pod tym względem, niż część sprzedawanych dziś modeli.

Kolejny mankament to wąski kąt widzenia kamery. FPV wymaga szerokiego kąta, bo musimy widzieć nie tylko to, co jest przed nami, ale także obok, po skosie. W przeciwnym razie wykonanie manewru np. wokół drzewa będzie trudne. Ten problem rozwiązuje się poprzez dokupienie szerokokątnej soczewki i przymocowanie jej na kadłubie (link poniżej).

Zewnętrzny akumulator do aparatury + wyciągnięcie anteny 5.8 na zewnątrz: https://www.youtube.com/watch?v=jN68hbcbjYg
Ustawienie anteny 5.8Ghz w quadrocopterze w pionie + soczewka szerokokątna: https://www.youtube.com/watch?v=VxOdjrhz5_s

Czy wobec tych wszystkich rewelacji warto kupić H107D ? Moim zdaniem na tle wielu modeli z transmisją po Wi-Fi i trzeszczących boleśnie tanimi komponentami – tak. Po pierwsze jest to jednak Hubsan, a jeśli ktoś latał H107L lub H107C wie, czego się spodziewać. Jest to model szybki, zwinny i dobrze wykonany. Nie licząc śmigieł, które dość łatwo połamać (o tym wielokrotnie pisałem) to naprawdę sporo nam wybaczy. Dodatkowo nie ma problemu z dokupieniem części zamiennych – wszystko od silników, po śmigła, baterie, a nawet gumowe nóżki, wciąż jest w obiegu. Pod względem płynności i jakości przesyłanego obrazu, FPV które serwuje Hubsan wciąż jest naprawdę godne uwagi. Oddaje on naprawdę wiernie to, co zobaczymy latając dużo droższymi 250-tkami i nauczy nas odrobiny pokory do sygnału wideo, który jest daleki od ideału, co w goglach z antenami typu „koniczynka” też Wam się zdarzy.

Jeśli chcecie za przyzwoite pieniądze zakosztować FPV to rozważcie aktualną promocję. Nie nastawiajcie się natomiast na filmowanie czegokolwiek z lotu ptaka, bo ten quadrocopter zupełnie do tego nie służy.

Hubsan H107D – Banggood

Pozdrawiam i do następnego !

  • XMAN

    Czytałem trochę opinii że niefortunnym uderzeniu kamerą w twarde podłoże kamera zaprzestaje działać..