Tag Archive: odbiornik

DIY: Składamy kopter do Freestyle – edycja 2019 #6

Skończyliśmy na przylutowaniu wszystkich przewodów do kontrolera lotu. Masę dyndających wtyczek musimy teraz powoli popodłączać do poszczególnych komponentów i zobaczyć, czy wszystko działa. Powoli docieramy do fazy, w której cały kopter będziemy „zamykać”, a więc zajmować się rozmieszczeniem elementów wewnątrz i prowadzeniem anten i przewodów. Do roboty!

(więcej…)

DIY: Składamy kopter do Freestyle – edycja 2019 #5

Skończyliśmy ostatnio na przylutowaniu przewodów od nadajnika FPV oraz kamery do kontrolera lotu. Teraz będziemy kontynuować tę operację poprzez podpięcie GPSu, odbiornika i buzzera z LEDami. Do roboty!

(więcej…)

Podstawy sygnałów w modelach zdalnie sterowanych, PWM i PPM i cPPM

Za lot quadrocoptera, bądź każdego innego sprzętu zdalnie sterowanego, odpowiada całe mnóstwo, często bardzo złożonej elektroniki i oprogramowania, które tym steruje. Samoloty RC wykorzystują serwa podłączone wprost do odbiornika, które sterują lotkami i pojedyncze ESC do kontrolowania obrotów silnika. Nawet w tak prostej konfiguracji wykorzystujemy parę schematów komunikacji pomiędzy:
– aparaturą i odbiornikiem
– odbiornikiem i serwem
– odbiornikiem i ESC
W kopterach pojawia się dodatkowo kontroler lotu, który jednocześnie „rozmawia” z odbiornikiem, ESC, OSD, czy nadajnikiem FPV lub GPS. Do każdego rodzaju komunikacji może wykorzystywać inny sposób kodowania danych. Oczywiście, aby nasz kopter latał wystarczy często ustawić po obu stronach ten sam protokół i w ogóle się nie przejmować, ale jeśli chcemy zrozumieć trochę lepiej, co dzieje się „pod maską” to warto przeanalizować sposoby wymiany informacji pomiędzy modułami. Zaczynamy na razie od najprostszych, czyli PWM, PPM i cPPM.

(więcej…)

DIY: Budujemy wyścigowy kopter na ramie DemonRC Fury 5X

Czas leci, a koptery i ich elementy ewoluują w błyskawicznym tempie. Jeszcze niedawno ESC 4w1 były wyłącznie awaryjnym wynalazkiem, a już dziś wiele osób nie bierze pod uwagę lutowania każdego regulatora z osobna. Co więcej, tzw. stack to dziś częsty wybór. Kontroler lotu ma od spodu odpowiednie złącze, które wchodzi wprost w gniazdo w ESC. Tym sposobem zarówno sygnał, jak i zasilanie 5V zostaje doprowadzone do FC (ang. Flight Controller) bez konieczności lutowania czegokolwiek. Budowa kopterów znacząco się uprościła i widzimy zarówno postęp w dziedzinie elektroniki, jak i oprogramowania, ponieważ kolejne wersje Betaflight, Kiss, RaceFlight, czy ostatnio narodzonego Butterflight pokazują, że rewolucja wciąż trwa. Dziś przejdziemy przez kolejne etapy budowy koptera typowo wyścigowego na ramie DemonRC Fury 5X. Zapraszam!

(więcej…)

Flashowanie odbiornika XM+ przy pomocy Taranisa X9D.

Jeżeli śledzicie moje zmagania z EMax Babyhawkiem, to wiecie, że zarzucam mu brak dwóch rzeczy – buzzera i OSD. Oba te elementy możemy dorzucić do quadrocoptera własnymi siłami, choć wymaga to odrobiny wprawy w lutowaniu. Po podłączeniu OSD okazało się, że nie jest ono w stanie pokazać właściwej wartości RSSI, czyli siły odbieranego sygnału. Jest to istotne, ponieważ dzięki temu wiemy, czy latamy już na granicy zasięgu radiowego, czy też nie. RSSI podawane jest w procentach, więc łatwo się zorientować, jak wygląda sytuacja. Odbiornik od Babyhawka, czyli XM+ nie posiada telemetrii, a więc nie wysyła nam informacji do aparatury, ale mierzy ten parametr. Aby można było go wyświetlić na ekranie, musi on z odbiornika trafić do OSD. Sygnał można podać bezpośrednio do OSD łącząc pole lutownicze RSSI na XM+ z tym na minimOSD, ale niestety nie jest on kompatybilny z tym ostatnim i wymaga po drodze filtra dolnoprzepustowego. Za dużo roboty. Druga opcja to podanie parametru RSSI z kontrolera lotu. Skąd jednak ma on jednak wziąć ten parametr? Otóż XM+ połączony poprzez SBUS będzie wystawiał wartość tego parametru na kanale 8 lub 16. Wystarczy więc skonfigurować w Betaflight, aby interpretowało ten kanał jako RSSI, a wartość automagicznie zostanie dostarczona do OSD. Rewelacja, tylko jest mały szkopuł. Z jakiegoś powodu na kanale 16 nie widać RSSI 🙁 Na szczęście krótka analiza prowadzi nas do wniosku, że wystarczy wgrać nową wersję oprogramowania do odbiornika i wszystko powinno hulać. Chwała FrSky, że współpraca ich odbiorników i aparatur jest tak bezproblemowa! Wgramy nowe oprogramowanie wprost z aparatury i pokażę Wam, że nie jest to trudne! Do roboty!

(więcej…)