Tag Archive: frsky

DIY: Składamy kopter do Freestyle – edycja 2019 #1

Z roku na rok dostajemy lepsze i mniejsze części do budowy własnych kopterów. Dzisiejszy kontroler lotu będzie miał już procesor F4 albo F7. Zeszłoroczny częściej miałby F3. Odbiorniki także maleją, a popularyzacja TBS Crossfire i FrSky R9 przy okazji dała nam miniaturowe płytki. Bardzo pocieszająca jest też integracja wielu elementów w ramach kontrolera lotu i ESC. Dziś kupno PDB, czyli płytki dystrybucji zasilania w zasadzie nie jest konieczne, bo FC ma swój własny regulator napięcia i wyprowadzenia do podłączenia do nich ESC, bądź też te ostatnie łączymy tylko z kontrolerem lotu przy pomocy jednej wieloprzewodowej taśmy. Składanie kopterów uległo znacznemu uproszczeniu i trend jest podobny, jak w komputerach. Coraz więcej elementów pasuje do siebie nawzajem, a producenci sami dołączają wtyczki pasujące do popularnych komponentów. Z uwagi na to, że niedawno skończyłem składanie kolejnego modelu 5-calowego, tym razem z GPS, zachęcam Was do przejścia, wraz ze mną, procesu składania i łączenia ze sobą wszystkich elementów.

(więcej…)

Recenzja – Emax Tinyhawk

Emax wypuszczając nowy kopter nie kieruje się obecnymi trendami, ale samodzielnie eksperymentuje i zamiast podążać wydeptanymi ścieżkami, wytycza własne. Począwszy od BabyHawka, który latał na 2S i miał ciekawą, kompaktową konstrukcję, po BabyHawka R, który był mocno usportowioną wersją poprzednika. Oba miały niestandardowe śmigła i silniki, które pasowały wyłącznie do siebie. Tym razem Emax wchodzi na rynek kopterów do latania w środku i na zewnątrz, przy dobrej pogodzie, ponieważ jest to ich pierwszy model latający na 1S. Popularność małych kopterów latających na pakietach Li-Po 3.8V (HV) jest na tyle duża, że firma postanowiła wyciąć kawałek tortu dla siebie i ewidentnie się jej to udało, bo TinyHawk to kolejny unikalny i bardzo udany kopter. Zapraszam do recenzji!

(więcej…)

Podstawy sygnałów w modelach zdalnie sterowanych, PWM i PPM i cPPM

Za lot quadrocoptera, bądź każdego innego sprzętu zdalnie sterowanego, odpowiada całe mnóstwo, często bardzo złożonej elektroniki i oprogramowania, które tym steruje. Samoloty RC wykorzystują serwa podłączone wprost do odbiornika, które sterują lotkami i pojedyncze ESC do kontrolowania obrotów silnika. Nawet w tak prostej konfiguracji wykorzystujemy parę schematów komunikacji pomiędzy:
– aparaturą i odbiornikiem
– odbiornikiem i serwem
– odbiornikiem i ESC
W kopterach pojawia się dodatkowo kontroler lotu, który jednocześnie „rozmawia” z odbiornikiem, ESC, OSD, czy nadajnikiem FPV lub GPS. Do każdego rodzaju komunikacji może wykorzystywać inny sposób kodowania danych. Oczywiście, aby nasz kopter latał wystarczy często ustawić po obu stronach ten sam protokół i w ogóle się nie przejmować, ale jeśli chcemy zrozumieć trochę lepiej, co dzieje się „pod maską” to warto przeanalizować sposoby wymiany informacji pomiędzy modułami. Zaczynamy na razie od najprostszych, czyli PWM, PPM i cPPM.

(więcej…)

DIY: Budujemy wyścigowy kopter na ramie DemonRC Fury 5X

Czas leci, a koptery i ich elementy ewoluują w błyskawicznym tempie. Jeszcze niedawno ESC 4w1 były wyłącznie awaryjnym wynalazkiem, a już dziś wiele osób nie bierze pod uwagę lutowania każdego regulatora z osobna. Co więcej, tzw. stack to dziś częsty wybór. Kontroler lotu ma od spodu odpowiednie złącze, które wchodzi wprost w gniazdo w ESC. Tym sposobem zarówno sygnał, jak i zasilanie 5V zostaje doprowadzone do FC (ang. Flight Controller) bez konieczności lutowania czegokolwiek. Budowa kopterów znacząco się uprościła i widzimy zarówno postęp w dziedzinie elektroniki, jak i oprogramowania, ponieważ kolejne wersje Betaflight, Kiss, RaceFlight, czy ostatnio narodzonego Butterflight pokazują, że rewolucja wciąż trwa. Dziś przejdziemy przez kolejne etapy budowy koptera typowo wyścigowego na ramie DemonRC Fury 5X. Zapraszam!

(więcej…)

Artykuł Czytelnika: Mini Projekt – Bugs 3 na dopingu

Autor: Łukasz Froń (a.k.a. Roddy)

MJX Bugs 3 to multikopter, który zdobył niekwestionowaną popularność wśród wielu użytkowników. Ja sam stawiam z nim pierwsze kroki w lataniu FPV. Całkiem udana konstrukcja z silnikami bezszczotkowymi, o długim czasie lotu na baterii, nadająca się znakomicie zarówno do lotów w zasięgu wzroku, jak i do użycia jako platforma FPV. Nic dziwnego, że doczekał się też wielu przeróbek. Przeglądając blogi i kanały youtube znajdziemy mnóstwo patentów, niektóre sklepy internetowe oferują gotowe zestawy części. Ja jednak cały czas miałem wrażenie, że wszystkie te pomysły nie trafiają w moje potrzeby. Czy to trójłopatowe śmigła, czy baterie 3s, cel jest zwykle ten sam – zwiększenie mocy, na której, przynajmniej na tym etapie nauki, nie zależy mi szczególnie. Natomiast podwyższone podwozie i amortyzowany uchwyt do action cama w ogóle nie pomogłyby mi w lataniu FPV.
Tym natomiast, czego mi w Bugsie brakowało, była przede wszystkim możliwość nauki latania w trybie Acro. Poza tym chciałem móc sterować nim z jakiejś standardowej, konfigurowalnej aparatury typu Taranis, a także zintegrować OSD z kontrolerem lotu. Potrzeba matką wynalazków, a zatem postanowiłem wymyślić własny patent na przeróbkę Bugsa. Założyłem, że zdemontuję fabryczną płytę główną, a w to miejsce zainstaluję kontroler lotu z Betaflight, odbiornik i oczywiście płytkę dystrybucji zasilania. Ze względu na koszty, wszystkie pozostałe elementy zdecydowałem się pozostawić oryginalne. Przeróbka miała też być w stu procentach odwracalna, na wypadek gdyby projekt okazał się być niewykonalny w takich założeniach.

(więcej…)

Dobry TinyWhoop, lepszy TinyWhoop.

Moje przygody z KingKong Tiny6 i obserwacja paru innych konstrukcji skłoniły mnie do paru przemyśleń odnośnie budowania mikrokopterów do latania po domu i zamkniętych przestrzeniach. Chciałbym się tutaj podzielić paroma przemyśleniami odnośnie tego, jak zbudować / kupić lepszy kopter, niż to co jest szeroko dostępne. Do refleksji skłoniła mnie także oferta sklepu BetaFPV, z którego otrzymałem niedawno moje pierwsze zamówienie.

(więcej…)

Flashowanie odbiornika XM+ przy pomocy Taranisa X9D.

Jeżeli śledzicie moje zmagania z EMax Babyhawkiem, to wiecie, że zarzucam mu brak dwóch rzeczy – buzzera i OSD. Oba te elementy możemy dorzucić do quadrocoptera własnymi siłami, choć wymaga to odrobiny wprawy w lutowaniu. Po podłączeniu OSD okazało się, że nie jest ono w stanie pokazać właściwej wartości RSSI, czyli siły odbieranego sygnału. Jest to istotne, ponieważ dzięki temu wiemy, czy latamy już na granicy zasięgu radiowego, czy też nie. RSSI podawane jest w procentach, więc łatwo się zorientować, jak wygląda sytuacja. Odbiornik od Babyhawka, czyli XM+ nie posiada telemetrii, a więc nie wysyła nam informacji do aparatury, ale mierzy ten parametr. Aby można było go wyświetlić na ekranie, musi on z odbiornika trafić do OSD. Sygnał można podać bezpośrednio do OSD łącząc pole lutownicze RSSI na XM+ z tym na minimOSD, ale niestety nie jest on kompatybilny z tym ostatnim i wymaga po drodze filtra dolnoprzepustowego. Za dużo roboty. Druga opcja to podanie parametru RSSI z kontrolera lotu. Skąd jednak ma on jednak wziąć ten parametr? Otóż XM+ połączony poprzez SBUS będzie wystawiał wartość tego parametru na kanale 8 lub 16. Wystarczy więc skonfigurować w Betaflight, aby interpretowało ten kanał jako RSSI, a wartość automagicznie zostanie dostarczona do OSD. Rewelacja, tylko jest mały szkopuł. Z jakiegoś powodu na kanale 16 nie widać RSSI 🙁 Na szczęście krótka analiza prowadzi nas do wniosku, że wystarczy wgrać nową wersję oprogramowania do odbiornika i wszystko powinno hulać. Chwała FrSky, że współpraca ich odbiorników i aparatur jest tak bezproblemowa! Wgramy nowe oprogramowanie wprost z aparatury i pokażę Wam, że nie jest to trudne! Do roboty!

(więcej…)

Recenzja: EMax Babyhawk 85mm

Niedawno w sklepie HorusRC.com, który specjalizuje się w sprzęcie FrSky, była promocja na gotowy do lotu quadrocopter FPV, z silnikami bezszczotkowymi, na ramie 85mm. Emax Babyhawk, bo o nim mowa, to konstrukcja, która cieszy się dużym uznaniem recenzentów, a w połączeniu z atrakcyjną ceną, stał się dla mnie pokusą nie do odparcia. Dziś chciałbym się podzielić paroma informacjami o tym sprzęcie i opowiedzieć, czy sprzęt był wart wydanych na niego pieniędzy. Zapraszam!

(więcej…)