Krótko

Flashowanie odbiornika XM+ przy pomocy Taranisa X9D.

Jeżeli śledzicie moje zmagania z EMax Babyhawkiem, to wiecie, że zarzucam mu brak dwóch rzeczy – buzzera i OSD. Oba te elementy możemy dorzucić do quadrocoptera własnymi siłami, choć wymaga to odrobiny wprawy w lutowaniu. Po podłączeniu OSD okazało się, że nie jest ono w stanie pokazać właściwej wartości RSSI, czyli siły odbieranego sygnału. Jest to istotne, ponieważ dzięki temu wiemy, czy latamy już na granicy zasięgu radiowego, czy też nie. RSSI podawane jest w procentach, więc łatwo się zorientować, jak wygląda sytuacja. Odbiornik od Babyhawka, czyli XM+ nie posiada telemetrii, a więc nie wysyła nam informacji do aparatury, ale mierzy ten parametr. Aby można było go wyświetlić na ekranie, musi on z odbiornika trafić do OSD. Sygnał można podać bezpośrednio do OSD łącząc pole lutownicze RSSI na XM+ z tym na minimOSD, ale niestety nie jest on kompatybilny z tym ostatnim i wymaga po drodze filtra dolnoprzepustowego. Za dużo roboty. Druga opcja to podanie parametru RSSI z kontrolera lotu. Skąd jednak ma on jednak wziąć ten parametr? Otóż XM+ połączony poprzez SBUS będzie wystawiał wartość tego parametru na kanale 8 lub 16. Wystarczy więc skonfigurować w Betaflight, aby interpretowało ten kanał jako RSSI, a wartość automagicznie zostanie dostarczona do OSD. Rewelacja, tylko jest mały szkopuł. Z jakiegoś powodu na kanale 16 nie widać RSSI 🙁 Na szczęście krótka analiza prowadzi nas do wniosku, że wystarczy wgrać nową wersję oprogramowania do odbiornika i wszystko powinno hulać. Chwała FrSky, że współpraca ich odbiorników i aparatur jest tak bezproblemowa! Wgramy nowe oprogramowanie wprost z aparatury i pokażę Wam, że nie jest to trudne! Do roboty!

(więcej…)

Overmax XBee 8.0 za niecałe 300 zł?

Jeżeli spodobał Wam się quadrocopter Overmax XBee 8.0, ale uważacie jego cenę za nieco zaporową to spieszę z informacją, że jest model, który już od dłuższego czasu gości na naszym rynku i nazywa się MJX Bugs 3. Niezwykle udany sprzęt o czasie lotu sięgającym 10 minut, z bezszczotkowymi silnikami o dużej mocy i wreszcie z uchwytem na kamerę sportową o gabarytach GoPro. Dodatkowo posiada telemetrię, czyli przesyła do aparatury informację o sile odbieranego sygnału (RSSI) i stanie baterii. Gdy zaczniemy tracić zasięg, albo ogniwo będzie bliskie rozładowania – aparatura akustycznie nas o tym poinformuje. Ogólnie jest to bardzo dobry zakup, nawet dziś, gdy pojawił się dużo bardziej zaawansowany sprzęt. MJX Bugs 3 skutecznie deklasuje go jednak aktualną ceną!

(więcej…)

Świąteczne koptery i dlaczego ich nie kupować?

Niektórzy może już zorientowali się, że jak co roku, w marketach pojawiły się quadrocoptery. Zawsze przed Świętami, sklepy kuszą nas sprzętem całkowicie nieznanych marek. Tak naprawdę są to zabawki, które są produkowane przez mało znane firmy w Chinach i następnie rebrandowane (zmieniana jest nazwa producenta, jego logo i nazwa modelu) na jeszcze inną. W rezultacie okazuje się, że np. produkt Helicute sprzedawany jest jako Overmax (więcej tutaj). Podobnie od paru lat robi Biedronka, która sprzedaje sprzęt, którego nigdy w Chińskich sklepach nie widziałem. Pojedyncze modele czasem udaje mi się znaleźć na Gearbest, ale nawet jeśli, dochodzimy do podstawowego problemu, który dla mnie wyklucza zakup większości dronów sprzedawanych w marketach.

(więcej…)

Schodzenie kątowe i VRS (Stan Pierścienia Wirowego)

Schodzenie kątowe jest jedną z umiejętności, których naucza się na kursach UAVO. Sprowadza się ono do tego, aby obniżając pułap lotu, nie robić tego zupełnie pionowo, tylko utrzymywać cały czas ruch w jednym z kierunków, tak aby quadrocopter poruszał się cały czas pod kątem w stosunku do ziemi. Jest to rzecz zupełnie obca świeżym pilotom kopterów (UAV), ale nawet ci, którzy trochę już polatali mogą się zdziwić, że w trakcie opadania kopter nagle traci siłę nośną i niekontrolowanie spada ku ziemi. Tutaj dowiecie się skąd się to bierze i jak uniknąć rozbicia swojego nowego nabytku.

(więcej…)

Diagnostyka quadrocoptera

Często zwracacie się do mnie z pytaniami odnośnie problemów z lotem albo startem quadrocoptera. Modele przewracają się już przy próbie oderwania od ziemi albo znosi je podczas, gdy są w powietrzu. Trymowanie nie pomaga, a zabawka kończy na półce lub aukcji z etykietką „uszkodzony!”. Chciałbym w ramach tego wpisu podzielić się z Wami moimi metodami diagnozowania problemów z quadrocopterem i tym, na co zwracać uwagę, gdy nasza zabawka przestaje się zachowywać tak, jak na początku. Zapraszam do lektury!

(więcej…)

Aktualizacja: Co u mnie? MJX Bugs 3 w dobrej cenie – GearBest!

Drodzy czytelnicy!

Wiem, że wciąż czekacie na recenzję MJX Bugs 3, ale jest w trakcie pisania. Miałem niedawno prezentację nt. kopterów, jutro mam kolejną – musiałem nieco zwolnić pisanie artykułów, ale spokojnie – od 15 marca wracam z pełnym impetem do dalszego pisania! Będzie co czytać! Sporo też w tym „spokojniejszym” okresie się nauczyłem – opanowałem programowanie minimOSD – artykuł też jest prawie gotowy, pracowałem też nad PIDami, więc mam już pewną wiedzę, jak to poprawnie i sensownie zrobić. Wykonywałem też trochę lotów, więc dział „Learn to fly” w końcu uzupełnię o prawdziwe przeloty, a nie tylko zabawę w symulatorach. Pomysłów dużo, czasu nieco mniej, ale proszę o jeszcze chwilę cierpliwości i wracam na falę!

(więcej…)

Dlaczego należy kupić dobrą ładowarkę?

W ramach rekreacji postanowiłem polatać MJX Bugs 3, przy okazji wykorzystując to jako sposobność do uważniejszego przyjrzenia się temu modelowi oraz napisania fragmentu wpisu o jego zachowaniu w powietrzu. Nauczony doświadczeniem postanowiłem jednak najpierw sprawdzić, czy w końcu naładowałem mu baterię, czy też nie, bo już zdarzyło mi się wyjść polatać na rozładowanych pakietach i nie było to długie wyjście. Ogniwa od sprzętu testowego zawsze ładuję dostarczonymi ładowarkami, głównie po to, żeby sprawdzić, ile im ta operacja zajmuje. Dodatkowo do mojego Accucella 6 nie miałem przewodu zakończonego wtykiem XT-30, a taki używany jest w baterii od Bugs 3 – kolejny pretekst, żeby użyć ładowarki z zestawu. Kiedy podłączyłem baterię do miernika napięcia przeznaczonego m.in. do ogniw Li-Po, trochę się jednak zdziwiłem. Nie! Nie tym, że była naładowana!

(więcej…)