Zmiana przepisów odnośnie lotów UAV od 07.09.2016

Co pewien czas pojawiają się pytania i wątpliwości odnośnie tego, czy w danym miejscu możecie latać, a jeśli tak to czym. Dotychczas przepisy były bardzo restrykcyjne, ponieważ nie nadążały za rynkiem. Mały Hubsan H107 był traktowany tak samo, jak DJI Phantom. 7 września weszła zmiana rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 marca 2013, które wyłącza niektóre przepisy ustawy o ruchu lotniczym dla lotów rekreacyjnych, ale przede wszystkim mocno liberalizuje zabawy sprzętem o wadze poniżej 600g, czyli większością tego, czym latamy. Jak teraz wyglądają przepisy ? Zapraszam do lektury !

Uwaga – tekst pisany mimo wszystko przez laika, żółtodzioba, przeznaczony głównie dla tych, którzy latają małym sprzętem do 600g. Jeżeli latasz czymś cięższym, bądź masz świadectwo UAVO to pewnie wiesz więcej ode mnie. Bardzo starałem się unikać błędów merytorycznych, ale jeśli takowe się pojawiły – proszę o informację i natychmiast skoryguję artykuł – dzięki !

waga do 600g – loty rekreacyjne i sportowe

Dla mieszkańców miast powyżej 25 tys. mieszkańców, w tym mnie, latanie kopterem w 100% zgodnie z przepisami było pewnym wyzwaniem. Jeżeli gdzieś nieopodal mieliście jeszcze lotnisko to sprawa naprawdę się komplikowała. Mimo, że Syma X5C formalnie żadnemu samolotowi nie mogła tak naprawdę zagrozić, przepisy mówiły jasno, że w strefie CTR (strefa kontrolowana lotniska) nie można było latać bez uprzedniego uzyskania zgody. To wyłączało między innymi pół Trójmiasta z takiej zabawy. Również Warszawiacy byli w nieuprzywilejowanej sytuacji. Obecnie będzie sporo łatwiej.

Zacznijmy od tego, że modele o masie startowej poniżej 600g to w zasadzie wszystkie koptery w kategorii do 500 zł, jak również modele w klasach 250 i mniejsze. Oznacza to, że modele wyścigowe łapią się również w tą kategorię, chyba że zbudujecie coś naprawdę ciężkiego. Wszystkie XK, JJRC, Hubsany, Symy i inne modele chwytają się w wyłączenia prawne, o których zaraz powiem.

Po pierwsze zdjęto ograniczenie na odległość poziomą. Obecnie użytkownicy sprzętu do 600g mają zagwarantować jedynie bezpieczny dystans od osób, mienia i innych użytkowników przestrzeni powietrznej na wypadek awarii lub utraty kontroli nad modelem. Oznacza to tyle, że jeśli latamy nad boiskiem szkolnym, czy trawniku przed domem to nie ma problemu. Wraz ze wzrostem naszych umiejętności nieco trudniej jest o rzeczoną „utratę kontroli”, więc jesteśmy w stanie latać bardziej bezpiecznie, ale zawsze pozostaje jeszcze awaria sprzętu. Oznacza to tyle, że latanie komuś nad głową, albo nad ulicą gdzie jeżdżą samochody może nie być dobrym pomysłem, bo w razie awarii silnika, albo utraty sygnału model spadnie nam na coś lub na kogoś.

Jeżeli nasz sprzęt jest cięższy to musimy utrzymać co najmniej 100m od granic zabudowy miast, miejscowości i osiedli, oraz grup ludzi. W przypadku pojedynczych osób, pojazdów, mienia, oraz budynków jest to 30m.

W kwestii wysokości nad ziemią (ang. AGL – Above Ground Level) jest to nieco bardziej złożone. W ogólności w strefie niekontrolowanej G (od ziemi do ok. 3km, gdzie zaczyna się FL095 i przestrzeń kontrolowana), która nie jest objęta żadną dodatkową ochroną (obiekty militarne [MATZ], lotniska [CTR], parki narodowe [R], rafinerie [P], elektrownie [P], zakłady chemiczne [P], jądrowe [D]) możemy latać tak naprawdę do pułapu 3km, ale musimy przy tym zapewnić sami bezpieczeństwo lotu. Z grubsza są to obszary, gdzie Drone Radar pokazuje zielone światło. Co ważne, powyżej 150m nad ziemią mogą znajdować się załogowe jednostki takie jak motolotnie, paralotnie itd. Całkowicie bezpiecznie jest więc latać do ok. 100m nad ziemią.

Zliberalizowano także loty w okolicach lotniska [CTR, ATZ]. Jeśli posiadamy model do 600g to możemy latać do 30m lub do wysokości najwyższej przeszkody w odległości 100m od nas, jeśli znajdujemy się przynajmniej 1 km od lotniska – wcześniej nie wchodziło to w grę. Jeżeli model jest cięższy, ale waży nie więcej niż 25 kg to może latać do pułapu 100m, ale nie bliżej niż 6 km od lotniska.

Nie mamy z kolei prawa latać (nawet modelami o wadze poniżej 600g) na terenach – głęboki wdech – związanych z obronnością i bezpieczeństwem kraju (choć przestrzeń nad granicą państwa – ADIZ jest udostępniona dla sprzętu <600g), w tym obiektami militarnymi, obiektami jądrowymi i elektrowniami (te i tak są często w strefie wyłączonej z lotów), ujęciami wody, bankami, pocztami, dworcami, liniami wysokiego napięcia (!), zakładami produkcji specjalnej i naukowo-badawczymi, zakładami produkującymi sprzęt wojskowy, zakładami wydobywczymi surowców mineralnych, portami morskimi i lotniczymi. Ufff, z grubsza tyle.

W ustawie wyraźnie jest mowa o lataniu VLOS, czyli w zasięgu wzroku. Naszego wzroku, bez lornetki i szkła powiększającego – można natomiast mieć okulary 🙂 W przypadku modeli z FPV, kiedy na przykład mamy wyświetlacz przy aparaturze, wciąż możemy latać, jeśli jesteśmy w stanie znaleźć model na niebie. Poza zasięgiem wzroku w takim przypadku oznacza sytuację, w której wciąż mamy podgląd wideo, ale model jest na tyle daleko, że już nie jesteśmy w stanie go sprowadzić bez użycia podglądu (i np. nasz obserwator też stracił go z oczu).

Podsumowanie

Oczywiście moje opracowanie jest zgrubne, ale pozwala mniej więcej ocenić, gdzie możemy obecnie latać, a gdzie nie. Modele do 600g mają niewiele ograniczeń i możemy obecnie latać nimi prawie wszędzie, nawet niedaleko lotniska (choć na niższym pułapie). Bardzo dobrze jest słyszeć, że małe quadrocoptery, które tak łatwo kupić, mogą latać legalnie w wielu miejscach, gdzie jeszcze niedawno prawnie było to de facto zakazane, ale zdroworozsądkowo nie stwarzało zagrożenia. Dobrze, że stanowiący prawo zwracają uwagę na zmieniające się trendy i dostosowują je do aktualnych warunków, bo nie ma wątpliwości, że modeli tego typu na niebie będzie coraz więcej !

Dla tych, którzy chcą zgłębić temat polecam poniższe linki:
Treść rozporządzenia, na podstawie którego powstał artykuł (strony: 74 – 77)
Ustawa o ochronie osób i mienia z 22 sierpnia 1997r. (Art 5. ust. 1 i 2) – obiekty nad którymi nie możemy latać.
Czytelne opracowanie Urzędu Lotnictwa Cywilnego
Przestrzeń lotnicza w Polsce w pigułce
Opis Stref lotniczych Polskiej Przestrzeni Powietrznej
Loty dronem nad miastem
Czy mogę legalnie latać modelem zdalnie sterowanym ?

  • Roddy

    „Jeżeli model jest cięższy, ale waży nie więcej niż 25 kg to może latać do pułapu 100m, ale nie bliżej niż 6 km od lotniska.”
    Ja wprawdzie również nie jestem prawnikiem 😉 ale tym nie zgodziłbym się.
    Zwróć uwagę, że punkt 4.4 załącznika nr 6 (str. 73) rozporządzenia dotyczy wszystkich modeli ważących nie więcej niż 25 kg, a więc takich poniżej 600 g również.
    Czyli ja to zinterpretowałbym tak:
    „Jeżeli model waży nie więcej niż 25 kg (czyli nie więcej niż 600 g w szczególności) to może latać do pułapu 100m nie bliżej niż 6 km od lotniska.”
    Pozdrawiam.

    • Bardzo słuszna uwaga ! Przyznaję, że mam bardzo wątpliwą przyjemność w czytaniu rozporządzeń i ten wpis korygowałem parę razy, a w końcu przepisałem go na nowo. Dzięki, skoryguję artykuł, żeby nie było nieścisłości !

    • clorox

      No ale przecież to jest zupełnie jasne. Chodzi przede wszystkim o rozgraniczenie wagi i pułapu. Powyżej 1 km od lotniska do wysokości 30m można latać tylko małymi modelami (do 600g). Powyżej strefy 6 km można latać wszystkim do 25kg, aż do pułapu 100m. Poza tym tak naprawdę chodzi w tym rozporządzeniu o to, że nie jest wymagana zgoda zarządcy strefy na loty zgodnie z powyższymi wymaganiami. Jeżeli chce się wykonać lot czymś do 25 kg, ale bliżej lotniska to tak jak przy starych zasadach wymagany jest kontakt i uzyskanie zgody od zarządcy strefy.

  • XMAN

    W Warszawie z lataniem dalej nie jest to taką prosta sprawa, ciężko jest znaleźć miejsce w samej wawie aby nie narażać innych osób na niebezpieczeństwo, trzeba wyjeżdżać za Warszawę, chodźby na sam Targówek

    • Z pewnością, jak już zabierzesz się za większe modele to jest problem, ale zgodnie z poprzednimi przepisami latanie na osiedlu nawet małym kopterem było de facto niezgodne z przepisami, bo to strefa R – mogłeś skoczyć do parku i wtedy, jeśli uciekłeś spod CTR to mogłeś w miarę swobodnie polatać. Teraz do 600g możesz latać dużo swobodniej.

    • clorox

      Latam na AWF’ie i polanie w lasku bielańskim przy cm. żołnierzy włoskich. Świetne miejsca. Zobacz sobie na google maps gdzie w okolicy masz większe otwarte przestrzenie.

      • XMAN

        Przy cmentarzu podobno w weekend trochę modelarzy się tam schodzi czy to prawda?

        • clorox

          Nie widziałem, ale bywałem w tygodniu. Wolę AWF, bo trawa na boisku skoszona, chociaż ostatnio i tak trochę się drona naszukałem w krzakach.