O Tarantuli X6, która przestała latać

Dziś drobna ciekawostka. Skontaktował się ze mną jeden z czytelników pytając o przyczynę tego, że jego Tarantula X6 przestała podnosić się z ziemi. Wspomniał, że odbyła ona raptem ze 20 lotów, więc dość mało, jak na zużycie sprzętu.

Moja, dość nieudolna, próba pomocy i pytania w stylu – „czy ładowałeś baterię świeżo po locie, czy dałeś jej trochę „odpocząć” ?” itd. okazały się zupełnie nietrafione. Kamil, który zwrócił się do mnie z pytaniem znalazł odpowiedź samodzielnie i mocno mnie zaskoczył, więc postanowiłem się z Wami podzielić tym, czego się dowiedziałem.

(zdjęcia: Kamil Kielar)

Otóż nie zepsuł się ani silnik, ani bateria. Spójrzcie na zdjęcia:

13241545_1081989591874202_433209711_o

Jeśli nie zauważyliście, to podpowiadam, że koło zębate nie powinno tak wyglądać. Jest kompletnie wytarte ! Porównajcie je ze zdjęciem nowego silnika:

SKU210165-1
Źródło: Banggood (http://img.banggood.com/images/2014/chenmu/03/SKU210165/SKU210165-1.jpg)

Winna była przekładnia, która nie miała prawa pracować. Jak mi napisał Kamil, prawdopodobnie stało się to po tym jak „wylądował” w trawie i doszło do zablokowania śmigła, ale silnik wciąż próbował obracać dużym kołem zębatym. Co ciekawe – ono, mimo że plastikowe, nie ucierpiało za mocno:

13271886_1081989595207535_746205348_o

Z jakiego materiału było wykonane to pseudometalowe kółko zębate – nie wiem, ale pierwszy raz coś takiego widzę !

Wnioski ? Tak krótkie jak ten wpis. Jeżeli spotkacie się z ziemią – gaz (lewy drążek) w dół – natychmiast. W przeciwnym razie możecie albo spalić silnik albo może się to skończyć jak u Kamila.

Nie przestajecie mnie zaskakiwać ! Powiem szczerze – nie wpadłbym na to nie widząc quadrocoptera z bliska.

Udanych lotów i (bardziej udanych) lądowań !

Kamilowi serdecznie dziękuję za podzielenie się zdjęciami oraz swoją historią !

  • Jakub

    Dobra – mam dokladnie ten sam problem. Czy ktos moze usilowal wymienic sama zebatke nie wymieniajac silnika? Udalo mi sie wejsc w jej posiadanie.

  • DOMINIK

    Ej czy ta zębatka pasuje do symy x6?

  • Julek Kuprel

    Czy ktoś wie, jakim olejem najlepiej smarować tryby przekładni w tarantuli? Ja użyłem oleju teflonowego finish-line i nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że cały spłynął 😛
    http://alltheway.pl/5943-large_default/olej-teflon-plus-teflonowy-120ml-butelka-plastikowa.jpg

    • Nie uważam się za znawcę tematu, ale w moim przypadku nieźle sprawdza się smar teflonowy (taki jak np. do łańcuchów rowerowych). Olej faktycznie może spływać.

      Z tego co kojarzę, w tym modelu można też wymienić łożyska ślizgowe na kulkowe. Podobny trik robiło się w niektórych quadrocopterach i sprawdzało się całkiem nieźle: http://forum.banggood.com/forum-topic-69356.html

  • Daniel Składanowski

    Jakby ktoś chciał to zostało mi pare części do tarrantuli, moja odleciała w siną dal 😛 maildodaniela@gmail.com

  • Myślałem że silnik szczotkowy prędzej się zużyje a tu prosze jego obudowa. U mnie narazie zero wad ale części zamienne juz do mnie idą oraz mały tuning planuje ze swoją tarantula

  • Damian F

    Jeśli mogę się podzielić moimi doświadczeniami z x6 to w skrócie napiszę iż to częsty ból tego modelu jeśli:
    – między silnik a zębatkę dostaną się zanieczyszczenia (piach,trawa, etc.)
    – lot góra->wyłączenie gazu do 0%->spadanie->nad ziemią próba podniesienia=przeciążenie silnika
    – gwałtowne latanie=flipy
    I to wszystko. Nie wiem czy słusznie ale x6 przychodzi z wysmarowanymi jakimś mazidłem/smarem silnikiem i zębatkami. Teorie co do smarowań trybów są różne, więc nie chcę ich podnosić.
    Czy to pomaga w szybszym zużyciu, każdy może odpowiedzieć sobie sam 🙂

  • XMAN

    Cały silnik wygląda na dość bardzo solidny 🙂 i temu pewnie stąd ta info o docieraniu silników bo są mało żywotne a tu zębatki prędzej mało żywotne na pierwszy rzut ja bym pomyślał że się spalił