Krótko: Zacznij przygodę z quadrocopterami od FQ777-124 Pocket Drone

Przez najbliższe 6 dni FQ777-124 Pocket Drone można nabyć w Banggood za około 45 zł (cena zależna od kursu $) zamiast 60. Przesyłka do PL w Banggood jest darmowa. Kupując odhaczcie koniecznie opcję przesyłki rejestrowanej, która kosztuje ok. 6.5 zł jeśli chcecie kupić quadrocopter w podanej wyżej cenie. Jeśli chcecie mieć możliwość śledzenia paczki to możecie oczywiście wybrać dopłatę tejże kwoty.

Banggood – FQ777-124 Pocket Drone

FQ777 to na dobrą sprawę Cheerson CX-10 w nieco innej obudowie, z większą aparaturą, która mieści cały quadrocopter w środku. Według tego, co się dotychczas o nim dowiedziałem, lata sprawniej, a przynajmniej nie gorzej niż jego pierwowzór. Sam kontroler również leży w ręku nieco lepiej, ponieważ po prostu ma większe rozmiary. CX-10 było również trudniej zabrać ze sobą tak, żeby nie połamać i nie powyginać jego delikatnych śmigiełek.

FQ777 ma w zestawie osłonę śmigieł oraz miniaturowe podwozie, czego nie otrzymacie razem z Cheersonem.

Ci, którzy chcieliby zobaczyć jak lata mogą się posłużyć poniższymi linkami:
https://www.youtube.com/watch?v=irlApoVMPus
https://www.youtube.com/watch?v=5gpwRHj-eDo

Jeśli więc chcecie zacząć przygodę z quadrocopterami lub kupić go komuś na prezent to niewątpliwie jest to model wart rozważenia. Jedno jest pewne – tańszy nie będzie 😉

Żródłowa grafika: http://img.banggood.com/thumb/view/upload/2015/05/SKU238485.1.png

  • Speedy

    Widze że artykuł jest bardzo stary lecz mam pytanie czy ten sklep który podałeś jest w pełni zaufany i czy można tam normalnie płacić z góry bo niestety nie ma tam opcji płatności przy odbiorze…

    • Nie wiem, czy czytałeś artykuł: http://4smigla.pl/jak-robic-zakupy-na-banggood-i-czemu/ . Tam bardzo szczegółowo opisuję co i jak. Jeśli chodzi o zaufanie do sklepu to moje jest bardzo wysokie – kupuję tam cały sprzęt latający i części zamienne. Czasami tylko wspieram się GearBest albo HobbyKing zależnie od potrzeb. Na ten moment mam tam zrealizowane 202 zamówienia (często to jakieś drobiazgi) i dotychczas tylko w 3 przypadkach pojawiły się problemy. W każdym z nich interwencja mailowa załatwiła sprawę. Myślę, że możesz robić tam całkiem bezpiecznie zakupy tylko pod warunkiem, że będziesz płacił Paypalem. Konsekwentnie odradzam płacenie bezpośrednio kartą ze względu na bezpieczeństwo przechowywania danych – tutaj Paypalowi ufam znacznie bardziej.

  • Grzegorz Biuz

    Witam ponownie.
    Od wczoraj także uczę się latać tym cudeńkiem. Mam pytanie – czytałem że z „tyłu” powinny świecić czerwone lampki a z drugiej strony niebieskie. Coś mam nie tak (specjalnie mi to nie przeszkadza) czy kwestia ustawień?

    • Nie do końca zrozumiałem na czym polega problem z Twoim modelem, ale rozumiem, że diody nie świecą w ogóle ?
      W tym quadrocopterze akurat nie można wyłączyć diod (czasem jest taka funkcja), więc powinny świecić cały czas. Jeśli tak nie jest – wygląda na to, że coś jest uszkodzone. Jeśli chodzi o same kolory to każda z diod ma tylko jedną barwę, więc ich układu bez wylutowywania także nie da się zmienić.

      • Grzegorz Biuz

        Recenzja mi wszystko wyjaśniła. Gdzieś czytałem że z przodu świecą się niebieskie diody a z tyły czerwone i myślałem że u mnie jest odwrócone.
        pozdrawiam

  • Andrzej Giemza

    Witam
    Również nabyłem to cudo,jest to moje 1 spotkanie z dronami,z instrukcji dużo nie kapuje,jeśli chodzi o pierwszy lot to masakra coś tam mi się udało nim sterować ale strasznie znosi mi na boki,czy możecie opisać jak to wszystko ustawić w tym dronie ??

    • Ufff, dużo pytań, ale na szczęście na wszystkie jest odpowiedź na blogu. Pozwolę sobie jednak wszystko wyjaśnić.

      Jeśli chodzi o latanie, to nie mam dokładnego scenariusza jak się tego nauczyć, ale polecam zacząć następująco. Po pierwsze położyć model na płaskiej, poziomej powierzchni i gdy jest on już połączony z aparaturą, pociągnąć oba drążki w prawy-dolny róg. Diody migną parę razy. Tak zostaje skalibrowany akcelerometr, żeby quadrocopter „wiedział” gdzie jest pion. Następnie należy nim zdecydowanie wystartować, tak aby znalazł się przynajmniej pół metra nad ziemią. Model nigdy nie będzie wisiał w powietrzu w totalnym bezruchu, ale w dużej mierze da się go ustabilizować poprzez trymowanie. Interesujące nas są przyciski po prawej stronie aparatury. 2 u góry to korekta lotu przód-tył (lewy przycisk – przód, prawy – tył). 2 u dołu to odpowiednio lewo i prawo. Trymujemy poprzez naciśnięcie przycisku, który jest przeciwny do kierunku, w którym znosi model. Jeśli ucieka on w lewo, naciskamy przycisk od trymu w prawo. Jeśli do przodu, trymujemy przyciskiem do tyłu. Na ogół wystarczy nacisnąć guzik co najwyżej 4 razy. W tym momencie model powinien już wisieć w miarę stabilnie w powietrzu.
      Reszta to nauka latania.

      Jeśli chodzi o śmigła to reguła jest następująca. Patrząc od lewego-przedniego silnika i idąc zgodnie z ruchem wskazówek zegara, śmigła założone są naprzemiennie. Wynika to z tego, że tak również pracują silniki. Ogólna reguła jest taka, że to samo śmigło jest założone na przeciwległym skośnie silniku. Silniki leżące obok siebie mają przeciwne kierunki obrotu, a więc i śmigieł.

      2 przydatne artykuły z bloga:
      http://4smigla.pl/quadrocoptery-drony-eksploatacja/
      http://4smigla.pl/quadrocoptery-drony-wzloty-i-upadki/

      Powodzenia i udanej zabawy !

  • Grzegorz Biuz

    Witam.
    Na stronie banggood nie ma możliwości dokupienia śmiegiełek – czy te od Cheerson CX-10 będą pasowały?

    • Tak, zestawiałem oba modele ze sobą i są identyczne, więc śmigła też będą pasować. Niestety teraz tego nie sprawdzę dla pewności, ale daję 99,5%, że będzie ok.

    • CX-10 i FQ-777 zestawione ze sobą. Nie widać między nimi żadnych różnic.

  • Czorny Kon

    No to ja dodam 3 grosze. Po pierwsze dzięki 4smigla, za dobry cynk w
    sprawie tego bzyka. Ponieważ zamawiane było z waszego linku to mam nadzieję, że
    coś tam skapnie od BG.
    Po drugie ten FQ777-124 lata moim zdaniem znacznie przyzwoiciej niż Hubson
    Q4 nano (h111), którym niedawno się bawiłem. Więc trochę też będę porównywał do
    tego Hubsona. CX-10 nie miałem, więc nie porównam do niego. Więcej o wrażeniach z latania w dalszej części.
    Po trzecie FQ777-124 jest
    rewelacyjnie wyposażony. W zestawie mamy: 4+8 zapasowych śmigieł, osłonę
    śmigieł, jak i płozy podwozia. Super sprawa dla początkujących, bo w hubsonie co
    rusz musiałem szukać „odpadniętych” śmigieł, a tu dzięki zestawowej osłonie
    śmigieł nic „nie wylata”. Płozy sprawdzają się rewelacyjnie, nawet nieprecyzyjne
    lub przypadkowe przyziemienie nie powoduje glebnięcia całym korpusem, lecz
    trochę jak na sprężynach, zamortyzowanie. Do tego śmigła w FQ777-124 siedzą bardzo
    ciasno, że nawet bez osłony trudno je zgubić. Sama aparatura, w porównaniu do
    tej od Q4, robi naprawdę przyzwoite wrażenie. Jest większa, wygodniejsza i nie
    sprawia wrażenia zabawki. I można schować do niej kopter, a dodatkowo w
    akcesoriach dostajemy zawieszkę dzięki której możemy sobie zwiesić aparaturę na
    ręce i lansować się na deptaku w Ciechocinku. Z aparatury
    można bezpośrednio ładować bzyka, nie wiem jak wtedy z trwałością baterii, ale
    nie musimy mieć ze sobą gniazdka/ładowarki USB (oczywiście ładowarka USB jest w
    zestawie, ale na łące za miastem trudno o gniazdko sieciowe).
    Co do latania to FQ777-124 pięknie
    „hoover’uje” i jest stabilny w locie. Być może trafił mi się jakiś felerny
    Hubson, którym latanie przypominało walkę, a ten FQ777-124 lata po prostu
    miodzio.
    Podsumowując, w tej cenie (ponad 2 razy taniej niż Hubson Q4 w
    Polsce), za te ok. 50zł FQ777-124
    ma doskonały stosunek możliwości i wyposażenia do ceny.

    P.S.

    Trzeba tylko pamiętać że aparatura jest na 4 baterie AA, trza się
    zaopatrzyć, co by nie czekać z zabawą.

    • Hej !

      Dzięki za opinię i wykorzystanie mojego linku ! Jak na razie Banggood wita mnie wciąż okrągłym 0, więc napisałem do nich w tej sprawie, bo wygląda na to, że coś u nich nie działa jak należy. Może dlatego nie mogę uzbierać na kolejny quadrocopter ? 😉

      Pozwoliłem sobie na drobną korektę „hubsona”, bo tak naprawdę to jest „hubsan” 🙂 Ponadto bardzo fajnie napisana opinia – szczególnie spodobał mi się fragment z Ciechocinkiem 🙂

      Mój FQ-777 dotarł w czwartek, dziś go obfotografowałem i pierwszy raz przetestowałem. Na pewno zgadzam się w kwestii osłony na śmigła i podwozia – są miękkie i sprężyste, dzięki czemu na pewno przeżyje on dużo więcej niż CX-10. Z początku byłem sceptyczny, ale jak parę razy sprężyście (jak sam napisałeś) odbił mi się od ziemi to doszedłem do wniosku, że w tym szaleństwie jest metoda.

      Jeśli chodzi o aparaturę, to jest ona fajnie pomyślana (quadrocopter w środku) i nieźle leży w rękach. Nie przekonują mnie natomiast te króciutkie manipulatory, którymi trudno się precyzyjnie steruje. Akurat tutaj wolałem chyba Hubsana Q4, ale o gustach się nie dyskutuje 🙂

      Ładować z aparatury można całkiem bezpiecznie. 4 baterie dają 6V, które pewnie jest regulowane do 5V, więc proces przebiega tak samo jak przez USB. Nie polecam jednak robić tego zbyt często o tyle, że szybko „zje” to baterie aparatury. Paluszek AA ma 1500mAh pojemności, a Pocket Drone pewnie 100mAh. Prosta matematyka wskazuje, że idealnie starczyłoby ładunku na 15 ładowań, ale w praktyce pewnie będzie to 10-12. Fajna opcja tak jak piszesz – za miastem daleko od gniazdka 🙂 Takie ładowanie nie wykończy baterii, tylko trzeba jej każdorazowo dać chwilę „odpocząć” po locie przed ładowaniem o czym już kiedyś pisałem.

      Jeśli chodzi o latanie to dynamiki faktycznie mu nie brakuje i jest tak zwinny jak CX-10. W sumie nie jest to specjalnie dziwne, bo w zestawieniu wyglądają identycznie. Ma jednak wyraźnie inne PID-y, bo w osi Yaw jest szybszy i to nawet nieproporcjonalnie. Precyzyjne obracanie się nim nie jest więc takie łatwe. Hubsana Q4 tak surowo bym nie oceniał, bo on również latał całkiem fajnie. Zdaje mi się, że był trochę cięższy, więc to też mogło wpływać na jego charakterystykę lotu.

      Zgadzam się natomiast z pozytywną oceną akcesoriów. 8 śmigiełek (2x więcej, niż zwykle) oraz 3 sztuki podwozia (1 na zapas) to naprawdę fajne rozwiązanie. Nie trzeba od razu kupować zapasówek.

      Podsumowując (bo wyczerpię tematy recenzji) za te 45 zł, które i ja zapłaciłem za ten model, otrzymujemy naprawdę świetną zabawkę i ja w każdym razie nie żałuję 🙂

      • Czorny Kon

        Dzięki za korektę. Rzeczywiście później się skapnąłem, że „myślę hubsan, piszę hubson” 🙂
        Co do tej opcji ładowania z aparatury to najpierw się przestraszyłem, bo wystaje jakiś podejrzany kabelek, i że to jakiś nowatorski chiński wymysł oszczędnościowy i jedyna opcja ładowania drona. Na szczęście fałszywy alarm, bo trochę głębiej w pudełku „odnalazła” się ładowarka USB. Co do sterowania, to jak teraz patrzę, to bardziej dostępne (bliżej krawędzi i wyższe) drążki/manipulatory w Q4 rzeczywiście dawały precyzyjniejsze sterowanie.
        P.S. Bardzo fajny portal. Bez wazeliny, ale artykuły na tyle ciekawe i interesujące, że przeczytałem większość (kilka zostawiłem sobie na później 🙂 ).

  • Dark Susan

    Mam problem kupiłam wczoraj ten model i latał normalnie czasami były problemy że latał mocno na boki ale jakoś udawało mi się to naprawić i dzisiaj uruchamiam drona i przechyla go mocno do tyłu no i za pomocą pilota stabilizuje go i jest prosto ale niestety nie chce się unieść a gałka na max. Czym to może być spowodowane?

    • Dark Susan

      Dobra odkryłam problem tata mi źle włożył śmigła i i było aabb ułożone zamiast abab 😛

      • Hej !
        Cieszę się, że udało ci się rozwiązać problem 🙂 Z Twojego opisu zrozumiałem, że model latał, tylko nie chciał się wznosić wyżej, a on w ogóle nie startował. Problem ze źle założonymi śmigłami jest typowy, ale cieszę się, że sama wykombinowałaś rozwiązanie !

        Pozdrawiam serdecznie i udanej zabawy !

  • adiosneo

    Kupiłem go zamiast Cheersona CX-10 i nie żałuję. Lata się nim świetnie, daje mi nawet więcej frajdy niż Hubsan X4 H107L. Taki mały, dynamiczny bączek 🙂

    • Mój jeszcze jest w Chinach, ale też od paru dni w drodze 😉 Podoba mi się pomysł z przechowywaniem quadrocoptera w aparaturze, a skoro wszyscy tak chwalą, że dobrze lata to też stwierdziłem, że przy tak niskiej cenie głupio się nie skusić ! Ciesze się, że ci służy, a skoro piszesz, że daje więcej zabawy niż H107L to tym chętniej go sprawdzę 🙂 Pewnie skrobnę w wolnej chwili recenzję 🙂

      Udanej zabawy !